Podwójna premiera wywiadu dla „Business Misja”
14 lipca 2017
Przygoda zwana przedsiębiorczością. Rozmowa z Kamilem Cebulskim, założycielem szkoły ASBIRO
14 sierpnia 2017

Praca magisterska o modelu „Canvas”

Inspirujący model biznesowy „Canvas” doczekał się opracowania w postaci rzetelnej pracy magisterskiej, którą w czerwcu tego roku obroniła na WSB w Nowym Sączu Pani Małgorzata Pasiut.

Kiedy po raz pierwszy zetknęła się Pani z modelem biznesowym „Canvas”? Co spowodowało, że właśnie tej strategii myślenia o przedsiębiorczości poświęciła Pani pracę magisterską?

Pierwszym momentem, gdy usłyszałam o modelu „Canvas”, były zajęcia na mojej uczelni, na Wyższej Szkole Biznesu w Nowym Sączu. Tam zetknęłam się z książką Alexandra Osterwaldera pt. „Tworzenie Modeli Biznesowych” i po raz pierwszy poznałam model „Canvas”, który już wówczas wydał mi się interesujący. Dopiero jednak po spotkaniu, wykładzie i rozmowie z Panem Zdzisławem Dąbczyńskim, właścicielem firmy WIMED, zrozumiałam, że warto poświęcić tej koncepcji większą uwagę.

Z biegiem czasu pojawił się pomysł, by na temat modelu „Canvas” napisać pracę magisterską. Gdy byłam na etapie jej planowania, bardzo chciałam pracować nad czymś, co nie tylko będzie mnie interesować, ale co również stanie się dla mnie użytecznym narzędziem w przyszłości. Miałam naprawdę dużo pomysłów w głowie, jak stworzyć pracę, na czym się skupić, ale pomysł cały czas ewoluował i zmieniał swoje oblicze.

Po rozmowie z Panem Dąbczyńskim zrozumiałam rzecz najistotniejszą – inspiracja powinna być korzyścią nie tylko dla mnie, ale przede wszystkim dla innych. Stąd pomysł na warsztaty dla studentów międzynarodowych zorganizowane w Wyższej Szkole Biznesu – National-Louis University w Nowym Sączu z udziałem Pana Dąbczyńskiego, który wyrażał głęboką chęć pomocy i zaangażowania, by zainspirować zarówno mnie, jak i studentów do używania modeli biznesowych, za co jeszcze raz bardzo i serdecznie dziękuję!

Warsztaty okazały się niebywałą inspiracją zarówno dla mnie, jak i dla studentów, którzy dzięki modelowi „Canvas” stworzyli własne pomysły na biznes, karierę i przyszłość. Warsztaty to zawsze najbardziej interesujący aspekt dla studentów, ponieważ wiedza praktyczna jest najlepszym sposobem na to, by zrozumieć funkcjonowanie wielu narzędzi – w tym modeli biznesowych.

Na czym polega fenomen modelu biznesowego „Canvas”? Jego siła tkwi w jego prostocie? Czy „Canvas” pozwala uchwycić kluczowe elementy każdej działalności gospodarczej?

Dokładnie! Otóż sedno tkwi w tym, że „Canvas” jest prosty, praktyczny i intuicyjny. Według mnie można stosować go na każdym etapie prowadzenia działalności gospodarczej. Model składa się z dziewięciu głównych elementów oznaczających poszczególne obszary biznesowe, którymi są: segmenty klientów, propozycja wartości, kanały, relacje z klientami, strumienie przychodów, kluczowe zasoby, kluczowe działania, kluczowi partnerzy i struktura kosztów. Dzięki temu jasno i klarownie przedstawia sytuację naszego przedsiębiorstwa w różnych aspektach jego funkcjonowania niezależnie od jej pozycji rynkowej i stopnia rozwoju. „Canvas” może być zatem stosowany w różnych branżach i działalnościach gospodarczych od start-upów po firmy z wieloletnią i stabilną pozycją na rynku.

Business Model Canvas

Czy model biznesowy „Canvas” rzeczywiście jest modelem uniwersalnym? W których dziedzinach działalności gospodarczej sprawdza się najlepiej, a w których ujawnia swoje ograniczenia?

Model „Canvas” jest przede wszystkim dobrą bazą do planów i projektów, jako swoiste wsparcie procesu twórczego. Zawsze warto korzystać jednak z innych narzędzi dla porównania i doskonalenia swoich pomysłów. Ograniczenia modelu „Canvas” każdy odbiera inaczej. Jak każdy model, tak i ten jest poddawany krytyce. Przede wszystkim zarzuca się mu statyczność i nacisk na zależności pomiędzy poszczególnymi elementami. Często słyszy się, że jest bardziej dla wizjonerów i nie przekłada się na konkretne działania.

Uważam jednak i podkreślam, że trzeba pamiętać o fundamentalnej kwestii, a mianowicie – model nie rozwiąże magicznie naszego problemu. Rozwiązanie musimy znaleźć sami. Model może nas jedynie nakierować na odpowiednie działanie, dzięki któremu uzyskamy pożądane efekty. Całą jednak pracę musimy wykonać sami, zdając sobie sprawę z tego, że może nasz wyjściowy model wymagać będzie wielokrotnego ulepszania i weryfikacji. „Canvas” jest dobrą podstawą do tego, co chcemy zaplanować, jednak późniejsze działania zależą tylko i wyłącznie od nas.

W jakich fazach rozwoju przedsiębiorstwa model biznesowy „Canvas” okazuje się najbardziej efektywny? Czy tylko na etapie planowania działalności gospodarczej? Czy „Canvas” może przydać się firmom, które odniosły rynkowy sukces?

Jak najbardziej! Właśnie ten aspekt efektywności modelu „Canvas” jest najciekawszy, ponieważ możemy go wykorzystywać na każdym etapie prowadzenia działalności gospodarczej. Z pewnością na samym początku „Canvas” efektywnie weryfikuje pomysły, dzięki czemu możemy zobaczyć je z innej, niekiedy krytycznej, perspektywy. Na etapie prowadzenia działalności ten model usprawnia pracę przy różnych pomysłach i projektach.

Możemy znaleźć wiele przykładów dużych przedsiębiorstw takich jak Google, Lego czy Apple, które wiele razy używały modeli biznesowych do ulepszania swoich produktów. W przypadku firmy Nestle model był modyfikowany kilka razy zanim jej produkt odniósł finalny sukces. A zatem, bez wątpienia „Canvas” przydaje się na różnych etapach tworzenia, rozwoju lub ulepszania przedsiębiorstwa.

Jakie konkluzje Pani badań prowadzonych w międzynarodowej grupie studentów, a także jakie wnioski samej pracy magisterskiej były dla Pani najbardziej zaskakujące? Który aspekt modelu biznesowego „Canvas” stanie się dla Pani trwałą inspiracją?

Przede wszystkim związane z tym, jak studenci przyjęli korzystanie z tego modelu. Wiem, że wielu z nich postanowiło stworzyć własne modele, dotyczące kariery zawodowej i rozwoju osobistego. Ciekawym aspektem badań było to, że mimo innego pochodzenia, różnic kulturowych i innych planów na przyszłość – myślimy podobnie, mamy podobne obawy i problemy.

Z pewnością model sam w sobie będzie dla mnie trwałą inspiracją, a mam nadzieję, że stanie się nią również dla innych. Z pewnością będę chciała korzystać z niego w przyszłości nie tylko w pracy zawodowej, ale również w ewaluacji własnych pomysłów i projektów. Jestem bardzo zadowolona z efektów mojej pracy naukowej. Na chwilę obecną chciałabym ją jeszcze bardziej rozbudować jeżeli chodzi o przedsiębiorstwa z długoletnią pozycją na rynku, ponieważ w pracy skupiłam się głównie na start-upach.

Wiele osób pisząc prace dyplomowe bardzo się męczy, ponieważ wyszukuje tematy „na siłę”. Sama miałam podobne dylematy, jednak dzięki rozmowie i współpracy z Panem Dąbczyńskim otrzymałam jedną najważniejszą rzeczą – inspirację! Mam wrażenie, że zbyt mało osób w dzisiejszych czasach chce dzielić się wiedzą i doświadczeniem, a dla młodych ludzi to przecież szczególnie ważne, by wiedza była nie tylko teoretyczna, ale przede wszystkim praktyczna, poparta autentycznym doświadczeniem.

Dzięki „przygodzie” z modelem biznesowym „Canvas” wiem, że warto podążać za swoimi planami i marzeniami. Jednym z wielu moich obecnych planów i marzeń jest uczestnictwo w warsztatach organizowanych przez Timothy Clarka, by jeszcze bardziej pogłębić swoją wiedzę z zakresu modeli biznesowych.

Niech zatem wszelkie Pani zamierzenia układają się pomyślnie! Gratuluję obrony pracy magisterskiej. Oby ta inspiracja, którą odnalazła Pani w modelu „Canvas” na długo stała się dla Pani źródłem energii do działania. Dziękuję za rozmowę!

Rozmawiał Dominik Rogóż (Nowy Sącz, 30 lipca 2017)

Zdzisław Dąbczyński
Zdzisław Dąbczyński
Założyciel firmy WIMED - jednej z najbardziej rozpoznawanych i cenionych w Polsce i Europie firm oferujących oznakowanie drogowe i urządzenia bezpieczeństwa ruchu drogowego. Przedsiębiorca, innowator, inspirator. Chętnie dzielę się swoimi doświadczeniami, przemyśleniami, inspiracjami z ludźmi, którzy szukają własnej drogi, motywacji do działania lub znaleźli się na życiowym zakręcie. Moje refleksje są wynikiem wieloletnich poszukiwań, sprawdzania swoich możliwości, a także pasji tworzenia.